Za chlebem
Słońcem spieczone
łany złotych zbóż,
falują wiatrem targane.
Westchnienia chabrów
i maków czerwonych
przyozdabiających kłosy
bursztynowych zbóż,
cicho się roznoszą.
Biały rumianek jak
panna młoda na między
bielą i zapachem swym
zachęca do zadumy.
Z pól aromat zbóż
niesie zapach chleba.
O uczuciach pięknie
śpiewa słowik, wysoko
na niebie zawieszony.
Akompaniuje mu orkiestra
wirtuozów świerszczy.
To urok naszych wsi,
które swym kolorowym
krajobrazem nas zachwycają.
...
To krajobraz przez Pana Boga stworzony...
.............


0 تعليقات